Sobotni make-up

sobota, października 18, 2014

Wybieracie się gdzieś w sobotni wieczór (lub jakiś inny) i nie wiecie jak się pomalować? Szukacie inspiracji? Jeśli tak, to mam coś dla Was, mam nadzieję, że się spodoba :)


Twarz przygotowujemy nakładając bazę pod oczy, bazę pod cienie do powiek, podkład oraz puder matujący.





















Jasnym, szarym cieniem malujemy całą powiekę, aż pod łuk brwiowy.



Jasnofioletowym cieniem malujemy wewnętrzny kącik powieki.



Teraz przechodzimy do bardziej wyrazistych kolorów, Środek powieki malujemy niebieskim,wpadającym w turkus odcieniem.



Zewnętrzny kącik oka, malujemy ciemniejszym, granatowym kolorem.


Sam kąt zewnętrznej powieki (zarówno górnej jak i dolnej) podkreślamy  ciemniejszym szarym cieniem.



Dolną powiekę - od połowy do połączenia z szarym cieniem - malujemy zielonym kolorem. Kącik natomiast rozświetlamy złotym cieniem.


Zalotką podkreślamy, a następnie tuszujemy rzęsy.


Pozostaje nałożyć bronzer i błyszczyk na usta.





A oto efekt końcowy:





Do makijażu użyłam:

- Korektor pod oczy - Grashka
- Baza pod cienie do powiek - Inglot 01
- Podkład - Maybelline New York Affinitone Mineral 40Fawn
- Puder - Max Factor Translucent



- Jasny i ciemny szary cień - Paletka Avon true colour textured teal
- Jasnofioletowy cień - Oriflame Visions eye trio - purple haze
- Cień jasnoniebieski - Inglot - 415 pearl
- Cień ciemnoniebieski - Inglot - 426 pearl
- Cień zielony - Inglot - 384 matte
- Cień złoty - Inglot - 131 shiny
>

- Zalotka - Rossmann
- Tusz do rzęs - Etre Belle lash xpress & hyaluronic


- Puder brązujący - Loreal Paris mineral powder pearls - brunette
- Błyszczyk do ust - Astor liquid care - sweet coral




I jak Wam się podoba? Skorzystacie z inspiracji, czy nie trafiłam w Wasze gusta? :)

Zobacz też:

7 komentarze

  1. Bardzo ładnie Ci w takim makijażu :) ja niestety nie czuję się zbyt dobrze w tych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. gdybym potrafiła się malować, to powiedziałabym, że idealnie trafiłaś w mój gust. ;) jednakże z racji posiadania dwóch lewych rączek, to próba uzyskania takiego makijażu skończyłaby się wizytą na pogotowiu. ;) niemniej, bardzo mi się podoba. :)
    pozdrawiam.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj tam, pewnie tak źle nie jest, troszkę techniki i treningów i też osiągniesz takie (albo lepsze) efekty :)

      Usuń
  3. śliczny makijaż! Ładnie podkreślił kolor twojej źrenicy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dokladnie! Ten makijaż idealnie wydobywa kolor Twoich oczu.

    OdpowiedzUsuń

Facebook

Google+ Followers

Zajrzyj do Dziewczynki z guzikiem