beGlossy - co zawierało czerwcowe pudełko?

wtorek, lipca 07, 2015

W czerwcu kurier dostarczył mi ostatnie z pakietu trzech zamawianych pudełek serii beGlossy.. Co zawierało? Czy zamówię kolejne pudełka, czy zrezygnuję z tajemniczych pudełek tej serii?

CHARMINE ROSE
B-Hypo Cream SPF 30 (produkt miniaturowy -  15 ml) - krem pielęgnacyjny o właściwościach ochronnych, łagodzących i korygujących. Stanowi idealną ochronę dla cery wrażliwej, nadreaktywnej oraz skłonnej do alergii. Nie zawiera alergenów.

LORD & BERRY
20100 Crayon Lipstick Cherry (produkt pełnowymiarowy - 1,8 g) - szminka w ołówku o intensywnym i długotrwałym kolorze, bardzo łatwa w aplikacji. Po zastosowaniu natychmiast łagodzi i nawilża skórę ust.


VEET
Krem do depilacji Natural Inspirations dla skóry wrażliwej - z olejem z pestek winogron (produkt pełnowymiarowy - 100 ml) - pozostawia skórę miękką i gładką w dotyku.


DERMOFUTURE PRECISION
Wypełniacz ust Lustrzany Blask (produkt pełnowymiarowy - 12 ml) - powiększa i wypełnia wargi. Pobudzone zostaje krążenie,a usta nabierają koloru i ujędrniają się. Działa mechanicznie, jak poduszka dla zapadniętej skóry.


WELLA PROFESSIONALS
Elements Lightweight Renewing Conditioner (produkt miniaturowy - 30 ml) - odbudowująca, lekka odżywka, która wzmacnia włókna włosów pomagając zachować ich naturalną siłę i witalność. Nie zawiera parabenów.

PUREDERM
Maska do twarzy (prezent - 1 szt) - intensywna maska kolagenowa.


Po raz kolejny beGlossy jest moim zdaniem przyzwoite, ale nie powala zawartością. A może ja już po otrzymaniu tylu pudełek stałam się wybredna? ;) Tak, czy inaczej, znowu postanowiłam zamówić pakiet ShinyBox na kolejne 3 miesiące...

A Wam jak podoba się ta zawartość?


Zobacz też:

5 komentarze

  1. jak dla mnie osobiście to niewiele ciekawego w nim jest, więc pewnie nie zdecydowałabym się na jego zamówienie. ale jeśli Tobie się podoba, to nic dziwnego, że zdecydowałaś się na kolejne zamówienie. ;) zdecydowanie najbardziej podobają mi się w tych pudełkach same te pudełka. ;)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie nawet ta zawartość się spodobała :D wiele jest takich produktów, których sama bym sobie nie kupiła, a wypróbowanie ich jest ciekawym doświadczeniem zapewne :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem zawartość dosyć skromna. Wśród tak ogromnego wyboru wszelkich kosmetyków na rynku nie za ciekawa. Fakt, zdarza się jedna czy dwie rzeczy, które warto mieć i wypróbować, więc zamiast zamawiać całe pudełko wystarczy zainwestować w pojedyncze sztuki kosmetyków. Tak przynajmniej mi się wydaje :)

    Kolor szminki w ołówku śliczny! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odnoszę przykre wrażenie, że Glossy obniża loty...

    OdpowiedzUsuń

Facebook

Google+ Followers

Zajrzyj do Dziewczynki z guzikiem